Nowości  Miejscowości  Atrakcje  Noclegi    
 


Baltyk.info > Ćwierć mld zł na stwierdzenie, czy w Żarnowcu można (znów) budować elektrownię jądrową

2013-02-26 Ćwierć mld zł na stwierdzenie, czy w Żarnowcu można (znów) budować elektrownię jądrową

Koncern energetyczny PGE, spółka należąca w większości do polskiego Skarbu Państwa, wynajął australijską firmę. Za bagatela 252 000 000 zł firma z kraju kangurów zrobi... dokument dający odpowiedź, czy elektrownię jądrową można wybudować... w Żarnowcu.

Chodzi oczywiście o ten sam Żarnowiec na Pomorzu (kilkanaście km od brzegu Bałtyku), gdzie w czasach PRL-u budowano już elektrownię jądrową.

Budowanej w Żarnowcu elektrowni jądrowej komuniści zresztą nigdy nie dokończyli. Obecna i oficjalna nazwa jej gruzów w rejestrze Skarbu Państwa brzmi: Elektrownia Jądrowa "Żarnowiec" w budowie w likwidacji w Nadolu.


Niedokończona budowa elektrowni jądrowej w Żarnowcu. Czy można zbudować nową elektrownię jądrową tam gdzie już się ją kiedyś budowało? Za odpowiedź na to proste pytanie PGE zapłaci ponad 250 mln zł (grafika: Wikipedia, Jersz (CC))

Ciekawe ile jeszcze "trzeba" będzie takich "wnikliwych" ekspertyz zamówić, aby pierwsza elektrownia jądrowa została wybudowana w Polsce? Do 2024 roku, planowanego terminu uruchomienia pierwszej jądrowej siłowni, czasu jest wiele...

A może polska elektrownia jądrowa nigdy nie powstanie? Zarobią zaś na niej wszelkiej maści, produkujące papierowe ekspertyzy, firmy doradcze? Po wydatkowaniu zaś setek milionów złotych, a nawet miliardów zł w ewidencji Skarbu Państwa pojawi się kolejna nigdy nie powstała elektrownia jądrowa... "w budowie w likwidacji"?


Linki do źródeł zrzutów ekranów w tekście:

Baltyk.info na serwisach społecznościowych: